10.02.2017 CYDERIA - WIELKIE OTWARCIE (Warszawa)

10.02.2017 w godzinach 19:00 - 04:00




Udało się. Otwieramy pierwszą w Polsce Cyderię. 🍎

Serwujemy rzemieślniczy CYDR, wino, piwo, wódki, nalewki i polskie przekąski.

Słuchamy tego co kochamy.

Jesteśmy blisko - Poznańska 16.

Czekamy.


Zagra Ensor 🎷...



___________________________________________________________________
Kilka słów o tym czym zajmowaliśmy się w ostatnim czasie...:

Wszystkim się wydaje, że w gastronomii trzeba się spieszyć. Otwierać knajpę tydzień po podpisaniu umowy najmu, zatrudniać ludzi z łapanki i wymyślać koncepcję podczas dwuminutowej burzy mózgów w kolejce do okienka w Sanepidzie.
Otóż wcale niekoniecznie! W najbliższy piątek otwieramy lokal, który powstaje już 3 lata...

Przekonajcie się sami ile duszy i mocy nabrało to miejsce zanim jeszcze wpuściliśmy kogokolwiek do środka. Wierne zmaterializowanie przepięknego projektu autorstwa architektów z Projektu Praga też wymagało sporo czasu. ⏰

Lokal powstawał, cydr dojrzewał, koncepcja również.
Wymyśliliśmy, że o ile CYDR będzie tematem przewodnim i flagowym, o tyle nie jedynym któremu poświęcimy dużo uwagi. Tak, żeby każdy miał coś dla siebie:
▪Jedzenie – polskie tapasy, które nie są tapasami, raczej przystawkami w formie małego dania. Ceny i ilości są tak pomyślane, żebyście mogli popróbować różnych rzeczy i wrócić po więcej. Hitem będą na pewno słodkości, zwłaszcza RURKI Z KREMEM!
▪ Picie - cydr rządzi, ale stawiamy też na koktajle, mocne alkohole i dobry wybór wina, również z bąbelkami.
Jedzenie nie jest tylko pod cydr – jest kilka pozycji, które idealnie komponują się z czystą wódką. Kto nie lubi cydru (albo nie wie, że lubi, o tym poniżej) ma do wyboru pełen wachlarz alkoholi dobrze łączących się z jedzeniem. Kto nie jest głodny dostanie pyszny koktajl. I tak dalej...

A w kwestii cydru. Szkoda, że przez te kilka lat od kiedy wymyśliliśmy Cyderię i nasz własny cydr, Polskę zalały produkty z cydrem nie mające nic wspólnego. Robione byle jak, na szybko, z koncentratu, klarowane żelatyną, paskudne w smaku i tandetne. Przyjdźcie i przekonajcie się, że cydr może być szlachetnym trunkiem i ten prawdziwy z tamtym badziewiem nie ma nic wspólnego. Wytrawny, półwytrawny czy słodki; perlisty czy mocniej gazowany; młody czy dojrzały.

Dobry, prawdziwy cydr degustuje się jak wino. Przekonajcie się sami.

Zapraszamy Was od piątku (10.02) codziennie od rana do nocy. Zjeść będzie można od wczesna do późna. Rano kawa, kanapka albo coś słodkiego; wieczorem cydry, wina, muzyka, zabawa, randka, a jak ktoś będzie miał ochotę - tańce.

Do zobaczenia.